Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
 
 
UKS SKOCZEK Choszczno - Kształtujemy charakter przez szachy
Międzynarodowy Festiwal KLUKOM CHESS 2017 w Choszcznie rozpoczęty ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
wtorek, 25 lipca 2017 06:09

W poniedziałek 24 lipca 2017 r. rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Szachowy KLUKOM CHESS 2017 pod patronatem Starosty choszczeńskiego Adama Andriaszkiewicza. Festiwal został zorganizowany z okazji XX-lecia klubu UKSz SKOCZEK. W turnieju szachów klasycznych (9 rund, czas do namysłu 90 minut + 30 sekund za posunięcie) wystartowało 23 zawodników i zawodniczek z Polski, Niemiec i Białorusi.

Pod linkiem TUTAJ można pobrać Biuletyn Turniejowy nr 1 . Prezentujemy w nim m.in. wybrane partie I rundy.

 
Jeśli urlop to tylko w Choszcznie ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 19 czerwca 2017 11:57

 

Szachiści i ich Rodziny – poznajcie Choszczno ! Od 24 do 30 lipca 2017 r. Klub SKOCZEK zaplanował zorganizowanie I Międzynarodowego Festiwalu Szachowego „KLUKOM CHESS 2017” , który odbędzie się w Ośrodku Sportu i Rekreacji położonym bezpośrednio nad jeziorem Klukom. Szachy klasyczne, szybkie i błyskawiczne. Granie, spanie i jedzenie – wszystko w jednym miejscu, a dookoła mnóstwo zieleni, stadion miejski oraz (jak ktoś lubi grać w golfa), jedno z najpiękniejszych w Europie pole golfowe „Modry Las”. W mieście m.in. plaża, pizzerie, basen „Wodny Raj”(na wypadek niepogody), mnóstwo supermarketów itd. itp. Jest gdzie odpocząć z rodziną. A wszystko to za cenę 60-65 zł od osoby za nocleg z całodziennym wyżywieniem (trzy posiłki dziennie), zdecydowanie konkurencyjną w stosunku do innych wakacyjnych ofert. Pozostałe szczegóły w komunikacie na stronie Chessarbiter Pro :

Turniej A - : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_4304/

Turniej B - : http://chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_10/

 

Zapraszamy !

 
XVIII Festiwal Szachowy w Bierzwniku "Na leśnej polanie". Jerzy Kot najlepszy ! Hnat i Guzek wypełnili normy na II kategorię szachową ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 16 lipca 2017 21:31

W Bierzwniku zakończył się XVIII Festiwal Szachowy „Na Leśnej Polanie” IX Memoriał Romana Szymoniaka, którego poszczególne turnieje były rozgrywane od czwartku 13 lipca do niedzieli 16 lipca 2017 r.  W czwartkowym , inaugurującym Festiwal, Turnieju szachów szybkich na brzegu jeziora Ostromęcko wzięło udział 22 uczestników,  wśród których jedyną reprezentantką klubu SKOCZEK była Nadzieja Jezikowska. Mieszkająca na co dzień w Stargardzie zawodniczka zajęła 16 miejsce z wynikiem 3.0 pkt, a zwyciężył mistrz FIDE Jerzy Kot z Wejherowa z 6.0 pkt.

W tym samym dniu, po południu rozpoczął się turniej szachów klasycznych, a miejscem zmagań tradycyjnie był Wigwam w pobliskim Przecznie. Grano 9 rund z czasem do namysłu 60 minut dla zawodnika. Tym razem wystartowało 29 zawodników i zawodniczek. Ponownie najlepszym zawodnikiem był Jerzy Kot, który wygrał wszystkie partie, przed Piotrem Konieczyńskim z BASZTA Żnin oraz Tomaszem Krzyszewskim z STMGK Strzelce Krajeńskie. W tym turnieju wystartowało 4 zawodników SKOCZKA : Czesław Szyjka, Sebastian Hnat, Cyprian Guzek i Bartosz Kowalik oraz jedna zawodniczka, wspomniana wcześniej Nadzieja Jezikowska. Turniej ten zakończył się sukcesem dla Sebastiana i Cypriana, którzy wypełnili normę na II kategorię szachową. Serdecznie im sukcesu gratulujemy.

Niedziela, ostatni dzień Festiwalu, to tradycyjnie dzień, w którym na Wzgórzu Klasztornym spotykają się miłośnicy gry błyskawicznej – „blitza”. Tutaj wystartowała największa , 33 osobowa obsada. Zwyciężył kandydat na mistrza Marek Olszewski z CHEMIK Bydgoszcz przed Michałem Koziorowiczem ze STILON Gorzów oraz Sebastianem Matulem ze SKOCZKA Choszczno. Jerzy Kot tym razem był czwarty. Bardzo dobrze zagrali reprezentanci SKOCZKA : Nadzieja Jezikowska była 7. skutecznie rywalizując w tej konkurencji z mężczyznami,  Cyprian Guzek 11., Bartosz Kowalik 15., a najmłodszy Wojtek Kowalik 30.

Sędziował zawody pan Leon Miklosik z Poznania.

 
Słone ryby w Łazach - Wojewódzka Olimpiada Młodzieży PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dlużyński   
sobota, 01 lipca 2017 11:32

Rozgrywana tuż po zakończeniu roku szkolnego (24 czerwca 2017 r.) Wojewódzka Olimpiada Młodzieży w Łazach, to jakby sprawdzian szkolny z całego roku, obrazujący nabyte w ciągu roku szkolnego przez młodych szachistów umiejętności. Podobnie jak w roku ubiegłym, do Łaz pojechała dość duża reprezentacja szachistów ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Choszcznie oraz klubu SKOCZEK. Organizatorem wyjazdu była „Trójka”, a transportu całej choszczeńskiej ekipie tradycyjnie nieodpłatnie użyczył pan Burmistrz.

Na miejscu okazało się, że obsada turniejowa była o wiele skromniejsza niż w roku ubiegłym, co tylko potwierdza głoszoną przeze mnie tezę, że w naszym województwie propagowanie gry szachowej jest w całkowitym odwrocie. Tendencja od lat jest taka sama. Zaczyna ten sport w wieku przedszkolnym i wczesnych klas szkoły podstawowej wiele zawodniczek i zawodników, a później im bardziej grupy dorośleją, tym mniej zawodników przy uprawianiu sportu szachowego pozostaje. Niestety, w tej dziedzinie sportu chcąc utrzymać się „na topie”, trzeba intensywnie i nieprzerwanie pracować nad sobą. Stare, dobre, harcerskie metody wychowawcze, mające na celu zrównoważony rozwój fizyczny i intelektualny już dawno zostały zastąpione „nowoczesnym” wychowaniem bezstresowym, ograniczeniem wysiłku fizycznego, rozdzielaniem nagród „według sprawiedliwego podziału”- czyli po równo wszystkim, bez względu na włożony wysiłek. Dlatego szachy jako ważny dla rozwoju dziecka sport ciągle raczkują w świadomości społecznej. Brązowy medal w piłce nożnej zdobyty na mistrzostwach świata byłby wspominany przez dziesięciolecia ; ten sam medal naszej reprezentacji męskiej w szachach , zdobyty kilka dni temu, przeszedł praktycznie bez echa.

Kilka informacji o wynikach na tegorocznej Olimpiadzie.

W grupie do lat 10 dziewcząt wystąpiło 8 zawodniczek. Zwyciężyła Nikola Grzesik z HETMAN Koszalin, a choszcznianka Agata Szuba (z SP3 Choszczno) zajęła 7 miejsce.

W grupie do lat 12 dziewcząt wystąpiły 4 zawodniczki. Zwyciężyła Aleksandra Załóg z HETMAN Koszalin. Choszczno nie miało tutaj swojej przedstawicielki, a gdyby pojechała nasza utalentowana juniorka, byłaby „murowaną” kandydatką do medalu. Jej wybór był jednak inny.

W grupie do lat 14 wśród dziewcząt wystąpiło 5 zawodniczek. Zwyciężyła Jagoda Bieńko z HETMAN Koszalin. Choszczno nie miało tutaj swojej przedstawicielki. Dominacja zawodniczek koszalińskich nie zdziwiła nikogo, a mnie, który mam aktualnie okazję przebywać w Łazach, już wcale. Dlaczego – napisze w dalszym.

W grupie do lat 10 wśród chłopców wystąpiło 36 zawodników. Zwyciężył Mikołaj Szydłowski z klubu SOLNY Grzybowo – całkiem dla mnie nowy zawodnik, którego nie widziałem wcześniej na turniejach. W tej grupie rewelacyjnie zagrał zawodnik SKOCZKA Jakub Hermanowicz, który zdobył 5 z 7 pkt, co wystarczyło jednak do zajęcia tylko 7 miejsca.  Napisałem rewelacyjnie, ponieważ Kuba nie miał wcześniej zbyt wielu możliwości występować w poważniejszych turniejach i kompletnie brakuje mu ogrania i doświadczenia turniejowego. Dobrze zagrał Wojciech Kowalik ze SKOCZKA, który zdobył 4 punkty i zajął 13 miejsce. Czy w dalszych latach będą odnosić sukcesy ? Będzie to zależeć przede wszystkim od nich i od ich rodziców. A czas wbrew pozorom młodego wieku zawodników, nagli.

Najbardziej interesowała mnie grupa chłopców do lat 12, najliczniejsza w obsadzie zawodników choszczeńskich, m.in. z uwagi na to, że w tej klasyfikacji wystąpiło najwięcej zawodników uczęszczających na zajęcia w Akademii Szachowej SKOCZKA. Obserwację ułatwiał mi fakt, ze zostałem poproszony przez organizatorów do objęcia funkcji sędziego rundowego, odpowiedzialnego za te grupę. Zgodnie z przewidywaniami, poza wszelką konkurencją byli tutaj medaliści Mistrzostw Polski Juniorów – Gracjan Grzesik i Filip Łuczak, obydwaj z Koszalina. Z przyjemnością obserwowałem grę Kamila Kality, który pokazał, że i w Choszcznie można dobrze nauczyć się grać w szachy, co przy niesamowitej determinacji u tego zawodnika do osiągania zwycięstw, musiało przynieść dobre owoce. Kamil „otarł się” o podium, zajmując bardzo dobre 4 miejsce. Z pozostałych naszych zawodników miałem jednak mniej powodów do zadowolenia. Dominik Drożdżyński i Maciej Dziechciarewicz zdobyli po 4 punkty i zajęli odpowiednio 11. i 13. miejsce. Hubert Hertel był 14. z 3.5 pkt, a Szymon Tomczyk 19. z 3.0 pkt. Wszyscy ci zawodnicy , mimo niewątpliwego talentu i osobistych zalet, udowodnili, że na tym etapie rozwoju są już całkowicie „niesterowalni”, postępujący według rosyjskiego powiedzenia: „Pop swajo, a czort swajo” (Ksiądz swoje, a diabeł swoje). Gdyby słuchali moich wskazówek i od samego początku grali spokojnie, nie próbując wyprzedzać na zegarze swoich przeciwników szybką grą, efekty byłyby o wiele lepsze. Kiedy jednak podstawia się na czysto figurę (najczęściej hetmana), a później rozpaczliwie szuka się ratunku z opresji, to najczęściej nie można już niczego rozsądnego wymyślić. Kiedy zawodnik mający IV kategorię i 12 minut czasu na zegarze, nie widzi prościutkiego mata w jednym posunięciu, to nie jest zwykły przypadek. Część zawodników i tak była bardziej zainteresowana jak najszybszym powrotem do gry w piłkę w przerwach międzyrundowych, to nic dziwnego, że wyniki były… jakie były.

W grupie do lat 14 wystąpiło 12 zawodników, w tym Bartosz Kowalik i Juliusz Krzyżaniak, obydwaj reprezentowali SP 3 Choszczno. Na każdych zawodach liczymy szczególnie na dobrą postawę Bartosza, który przez ostatnie lata w sposób naturalny stał się liderem swojej drużyny. Niestety ten sprawdzian przyniósł bynajmniej dla mnie spore rozczarowanie i potwierdził stagnację formy Bartosza. Chociaż czwarte miejsce nie jest złe, to obiektywnie patrząc na stawkę konkurentów, wszyscy ci, którzy go w tabeli wyprzedzili, jeszcze niedawno temu byli spokojnie w jego zasięgu i grali co najwyżej na tym samym poziomie. Jeżeli ktoś by poczuł się urażony ostrością mojej oceny, zapraszam do przeczytania relacji z poprzednich Olimpiad, gdzie, na przekór ochom i achom, sygnalizowałem ten problem i od tego czasu zmieniło się już tylko na gorsze.

Natomiast pozytywnie oceniam postawę i grę Juliusza Krzyżaniaka. Zdobył 4 punkty i zajął szóste miejsce, co należy w jego przypadku do wyniku dobrego, na miarę prezentowanej siły gry.

Stoję w obliczu dylematu moralnego, na rozdrożu myślowym, CO i JAK robić dalej. Pozostałem w Łazach i biorę udział, tym razem jako zawodnik, w turnieju szachów klasycznych „Perła Bałtyku”, a razem ze mną pozostali praktycznie wszyscy młodzi uczestnicy sobotniej Olimpiady, poza…zawodnikami choszczeńskimi. Widzę dzieciaki z różnych klubów: koszalińskiego, szczecińskiego, gryfickiego, krakowskich, śląskich, warszawskich itd. Dzieciaki te świetnie się ze sobą integrują, razem biorą udział w zajęciach szachowych, razem plażują, grają w piłkę, razem wychodzą na rundy w grupowych turniejach. Są ciągle aktywni. Kiedy przekornie zapytałem podczas ostatnich zajęć w Choszcznie, czy przez wakacje pracujemy dalej czy odpoczywamy, usłyszałem jeden głos: „niee, odpoczywamy…To są wakacje”. Reszta milczała. Nikt nie był za.

Kilka lat temu, kiedy jeszcze w Akademii był Krzysiek Sielicki, Oskar Rosłon, Jakub Cieślak, Jakub Andrzejewski, Eryk Łukjan itd. na podobnie postawione przed wakacjami pytanie odpowiedź była szybka i chórkiem : „jedziemy dalej !”. A kiedy zapytałem, co robimy – turnieje czy teoria ? Odpowiedź była – „teoria !” Były przez całe wakacje i turnieje i teoria, dwa a nawet trzy razy w tygodniu.

Czy w takim razie mam prawo teraz oczekiwać od naszych zawodników prawdziwych sukcesów, kiedy oni sami ich tak naprawdę wcale nie pragną ? Bo gdybym miał w obojętności to, jak zagrają moi podopieczni, mógłbym napisać nawet, że byłem zadowolony, ze jest bardzo dobrze. Ale ja wiem, że mogłoby być o wiele lepiej, tylko, że wygląda na to, że to ja bardziej pragnę prawdziwych sukcesów naszych zawodników, chociaż  też wiem, ile pracy kosztuje osiągnięcie takiego sukcesu. Już kilka lat społecznie prowadzę zajęcia szachowe dwa razy w tygodniu, staram się przekazywać zawodnikom „w pigułce” to wszystko, czego się przez lata nauczyłem. Staram się im te zajęcia maksymalnie uatrakcyjniać. Cóż z tego, kiedy mam poczucie, że i tak cała para w najważniejszym momencie idzie w przysłowiowy gwizdek. Wszystko jest w momencie próby atrakcyjniejsze od szachów : mecz piłki nożnej, zawody pływackie, koncert „sobótkowy”, zajęcia z angielskiego, gra na instrumencie, weekendowy wyjazd… A ja po prostu z natury nie cierpię półśrodków i zawierania non-stop pustych kompromisów, mówienia, że było dobrze, kiedy nie było dobrze. Nie chce mi się już ustalać planu zajęć, tak, aby dogodzić wszystkim : nauczycielom angielskiego, nauczycielom gry na instrumencie, trenerom piłki nożnej, pływania, rodzicom…

Przed wakacjami przesyłałem rodzicom zawodników SKOCZKA zaproszenie od klubu HETMAN Koszalin dla dzieci na obóz szachowy w Łazach. W dobie programu „500+” i względnego „ubóstwa” nie powinno być raczej problemu ze sfinansowaniem kosztów pobytu dziecka na obozie – 1100 zł/ 10 dni; w tym spanie, jedzenie full-wypas, zajęcia, opieka i opłaty turniejowe. Niestety, nikt z choszczeńskich rodziców do samego końca nie był zainteresowany.

 

I tutaj przypomina mi się dobre, polskie przysłowie - „Kot chciałby jeść ryby, ale nie chce mu się ogona maczać”.

 

 
'POWIAT DZIECIOM na powitanie wakacji" - Blitz przed Fontanną PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
wtorek, 20 czerwca 2017 22:50

W środę 21 czerwca 2017 r. od godz. 14.00 w samym centrum Choszczna, pod Fontanną, odbędzie się Festyn "Powiat Dzieciom na powitanie wakacji", organizowany przez Starostwo powiatowe w Choszcznie. Nie zabraknie też zabawy w szachy organizowanej przez Klub SKOCZEK ! Dla 10 zawodników zorganizowany będzie Turniej Gry Błyskawicznej - "Blitz pod Fontanną", gdzie młodzi zawodnicy zagrają o prestiż oraz nagrody (...a jakże !). Przy 10 zawodnikach będzie to 9 rund z czasem do namysłu 5 minut + 3 sekundy za posunięcie. Uczestniczyć mogą zawodnicy szkół podstawowych i gimnazjum, posiadający należytą znajomość zasad gry FIDE i umiejętność posługiwania się zegarem szachowym. Zapraszamy młodych zawodników do gry, a ich opiekunów oraz uczestników festynu do kibicowania !

 

Serwis turniejowy : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_4280/

 
VIII Memoriał Tomasza Kopińskiego - Stargard nie zapomniał gry w szachy ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
sobota, 17 czerwca 2017 23:41

 

 

Ceremonia zakończenia Memoriału : od lewej - Leszek Pietrakowski, prezes MECHANIK Stargard ; Elżbieta Szumska - dyrektor MDK ; Adam Czuchnicki - zwycięzca turnieju ; Robert Kamiński - II miejsce.

 

 

 

Chyba wszyscy zamiejscowi szachiści, którzy zgłosili swój udział w VIII Memoriale Tomasza Kopińskiego, rozegranego w Stargardzie w dniu 17 czerwca 2017 r. , z radością przyjechali do tego piękniejącego z dnia na dzień miasta. W Stargardzie mamy bowiem wielu szachowych przyjaciół oraz znajomych. Działający tam ongiś silny szachowy klub MECHANIK w okresie swojej świetności wykształcił naprawdę olbrzymią grupę silnych zawodników i zawodniczek, którzy jeszcze dzisiaj mają potencjał do tego, aby zajmować czołowe miejsca w turniejach. Niestety, nad Stargardem zawisła jakaś ciemna chmura niemocy organizacyjnej, która spowodowała, że ten silny ośrodek, skupiający tyle osobowości szachowych, na dzień dzisiejszy nie ma klubu zarejestrowanego w strukturach PZSzach, a wielu świetnych zawodników nie uczestniczy regularnie w zmaganiach szachowych.

Dlatego też, my choszcznianie, z nadzieją patrzeliśmy na fakt, że po roku przerwy wznowiono organizację Memoriału Tomasza Kopińskiego. Wcześniej był on grany w okolicach miesiąca kwietnia ; w tym roku został zorganizowany w końcówce roku szkolnego. Nie wiem, czy zmiana terminu wyszła tutaj na dobre. Pamiętam lata, kiedy z Choszczna przyjeżdżał autobus z dziećmi szkolnymi. W tym roku z Choszczna przyjechała nas tylko piątka, ale na miejscu dołączyło do nas sześcioro zawodników należącego do naszego Klubu.

Impreza odbyła się w odremontowanym Młodzieżowym Domu Kultury w Stargardzie.  Warunki gry byłyby naprawdę bardzo dobre, gdyby nie ciężka, wilgotna atmosfera za oknami. Sprzętu do gry organizatorzy zapewnili w bardzo dużej ilości, poprawiło się znacznie oświetlenie na miejscu, stąd mimo pewnej duchoty w powietrzu, można było z przyjemnością rywalizować. Odbyło się 9 rund systemem szwajcarskim z czasem do namysłu 13 minut + 3 sekundy za posunięcie. Sędziował Kazimierz Łaszewski z Gryfic, sędzia klasy państwowej.

Najlepszym zawodnikiem turnieju był Adam Czuchnicki ze szczecińskiego PAŁACU MŁODZIEŻY. Już przed ostatnią rundą zapewnił sobie zwycięstwo. Na drugim miejscu zameldował się Robert Kamiński ze Stuttgartu, posiadający stargardzkie korzenie, fundator nagród finansowych dla zwycięzców.  Trzeci był Roman Czaja ze Stargardu, któremu jak widać nie przeszkodziła w odniesieniu sukcesu olbrzymia przerwa w grach turniejowych.  Czwarty był również mieszkaniec Stargardu – Leszek Pietrakowski, natomiast piąte miejsce zajął pierwszy z ekipy SKOCZKA – Sebastian Matul, który również ostatnio niewiele gościł na turniejach. Dla pełnej jasności – Sebastian jest …. również mieszkańcem Stargardu.

Miejsca pozostałych zawodników SKOCZKA :

8. Kowalik Bartosz

9. Dłużyński Krzysztof

10. Piotrowski Bronisław

13. Hnat Sebastian

14. Badsung Radosław

15. Sielicki Krzysztof

18. Karliński Robert

37. Matul Rafał

42. Kowalik Wojciech

43. Matul Hanna

 

Sklasyfikowano 51 zawodników i zawodniczek.

Szczegółowe wyniki turnieju : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_3334/results.html?l=pl&tb=10_

Należy mieć tylko nadzieję, że w Stargardzie odrodzi się klub szachowy, że ten potencjał, który jest na miejscu nie zostanie zmarnowany.  Młodzieżowy Dom Kultury dysponuje należytą bazą lokalową i sprzętową, aby organizować zawody oraz zajęcia szachowe. Pani Dyrektor Elżbieta Szumska umie grać w szachy i jest animatorem tego sportu. Jest duża grupa doświadczonych zawodników, którzy o szachach naprawdę wiele wiedzą. Jest olbrzymia ilość sprzętu szachowego.  Na turnieje ciągle przychodzi duża grupa dzieci i młodzieży. Wszystko tam jest… Czego brakuje ? Na to pytanie muszą sobie stargardczycy odpowiedzieć sami.

 
Zacięta walka o Tort Lodowy ! Mocne akordy na zakończenie roku szkolnego w Akademii Szachowej SKOCZKA ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
środa, 14 czerwca 2017 22:45

 

Fotografia prezentuje nagrodę główną, nagrody pocieszenia oraz dyplomy.

 

14 czerwca 2017 r. w Akademii Szachowej SKOCZKA odbyły się ostatnie w tym roku szkolnym zajęcia szachowe. Tym razem nie było analizy partii, czy żmudnego przyswajania teorii, lecz jeden z kolejnych sprawdzianów nabytych w ciągu roku umiejętności szachowych. Zagraliśmy turniej na dystansie 6 rund, w którym główną nagrodą i to niepodzielną (!), był lodowy tort czekoladowy. Graliśmy nietypowym dla szachów szybkich systemem – 5 minut na max. 12 posunięć, a następnie zegar dodawał 5 minut dodatkowego czasu i 5 sekund za każde wykonane posunięcie.

Na starcie stanęło 10 zawodników i jedna zawodniczka , wszyscy są słuchaczami Akademii Szachowej SKOCZKA. Walki były na tyle zacięte, że nikt nie odniósł kompletu zwycięstw, a starsi słuchacze Akademii musieli odpierać żywiołowe ataki młodszych. I chociaż tym razem jeszcze starsze pokolenie okazało się silniejsze, to dało się zauważyć pozytywne zjawisko, że młodsi grali wielokrotnie bardzo wyrównane partie. Z całą satysfakcją mogłem stwierdzić, że wszyscy zawodniczy, cała jedenastka, jest przygotowana należycie do turniejów szachów szybkich jak i klasycznych. Posiadają wystarczającą znajomość przepisów gry i sami grają według rygorystycznych zasad FIDE. Teraz od nich zależy, w ilu i jakich turniejach letnich wezmą udział i z jakim rezultatem.

Tort lodowy zdobył po bardzo zaciętej walce Bartosz Kowalik, który lepszą punktacją pomocniczą wyprzedził Cypriana Guzka. Trzeci był Mateusz Kowalski, gimnazjalista i świetny tenisista stołowy, który jednak ciągle tęskni za szachami. Czwarty był Kamil Kalita, któremu już naprawdę niewiele brakuje do ścisłej czołówki i jego wygrana z Cyprianem Guzkiem nie była przypadkowa. Piąta była bardzo uzdolniona Jagoda Hertel, która ma wszelkie predyspozycje, aby włączyć się do walki o czołowe miejsca wśród kobiet nawet w naszym mini regionie.

 

Wyniki turnieju na stronie :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_3771/

 

Turniej był świetną okazją do sprawdzenia swoich umiejętności przed najbliższymi imprezami szachowymi. W sobotę 17 czerwca 2017 r. zagramy w Memoriale Tomasza Kopińskiego w Stargardzie. We środę 21 czerwca 2017 r. podczas imprezy „Powiat Dzieciom”, pod choszczeńską Fontanną, zagramy turniej gry błyskawicznej . A w sobotę 24 czerwca 2017 r. zagramy na Wojewódzkiej Olimpiadzie Młodzieży w Łazach.  Jak widać rok szkolny się kończy, a gra w szachy będzie trwać.

 
Zakończenie III Ligi ZZSzach w Choszcznie - drużyna SOLNY Grzybowo zwycięzcą rozgrywek ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 11 czerwca 2017 19:52

 

 

10 czerwca 2017 r. w Choszcznie zakończyły się rozgrywki III Ligi Zachodniopomorskiego Związku Szachowego. Były to zawody w randze Drużynowych Mistrzostw Województwa Zachodniopomorskiego w szachach klasycznych. Jak pisałem wcześniej, przy okazji relacji z pierwszego zjazdu w Koszalinie,  do tegorocznych rozgrywek, zgodnie z ustalonym regulaminem,  zgłosiły się  wyłącznie drużyny klubowe posiadające  licencję PZSzach w liczbie 5 (AKSz HETMAN Politechnika Koszalińska Koszalin, GRYF Szczecin , SOLNY Grzybowo, SZACH Gryfice i SKOCZEK Choszczno). Dla naszej drużyny był to prawdziwy debiut w drużynowych szachach klasycznych, chociaż graliśmy wcześniej dwukrotnie w rozgrywkach ligi amatorskiej naszego województwa.

Przystępując do tych rozgrywek, zdawaliśmy sobie dobrze sprawę, że idziemy „pływać na głębokiej wodzie”. Mówi się, że w szachach „rankingi nie grają” i pewnie jest w tym część prawdy, ale nie da się nadrobić w ciągu kilku partii granych w tempie szachów klasycznych tych lat doświadczenia turniejowego, które nasi przeciwnicy mają już dawno za sobą. Uznaliśmy jednak, że nawet jeżeli polegniemy, to po walce, aby wiedzieć jaki dystans dzieli nas od czołówki naszego województwa.

Więcej…
 
Śp. Józef Stecyk (1954-2017) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 04 czerwca 2017 21:20

 

W ostatnich dniach maja 2017 r., zupełnie niespodziewanie, odszedł od nas czołowy szachista województwa zachodniopomorskiego śp. Józef Stecyk.  O Zmarłym Koledze można na pewno powiedzieć jedno – kochał grać w szachy i szachy były dla Niego jedną z najważniejszych dziedzin życia, której oddawał się z pełnym oddaniem.  Kiedy w 2010 roku robiliśmy statystykę przed jubileuszowym XX Memoriałem A. Kubaszewskiego i E. Kramka, który szachista najczęściej grał w dziewiętnastu  memoriałach okazało się, że był jeden, jedyny zawodnik który grał we wszystkich poprzednich Memoriałach. To był Józef Stecyk. Za to Józef otrzymał specjalną nagrodę. Oczywiście później również regularnie grywał we wszystkich naszych turniejach.

 

Józef najczęściej jako pierwszy otwierał listę zgłoszeń do turniejów szachowych na Chessarbitrze. I wszędzie Go było pełno. Grałem z Nim i w Choszcznie i w Słupsku i w Złocieńcu i (ostatnio) w Bierzwniku i w Jego rodzinnym Stargardzie i sam Bóg wie, gdzie jeszcze, bo pamięć ludzka jest krótka. Kilka razy udało mi się nawet wygrać, ale i tak bilans potyczek z Nim mam na pewno ujemny. Ostre pojedynki nie przeszkadzały nam być dobrymi Kolegami. Józef potrafił do mnie późnym wieczorem zadzwonić i kilkanaście minut rozmawiać o szachach, no bo co nas mogło tak łączyć. Był dobrym, silnym zawodnikiem, nie mającym obaw grać na pierwszej szachownicy w drużynie przeciwko najsilniejszym.

 

Dzisiaj ciężko będzie się przyzwyczaić do myśli, że w naszym roku Jubileuszu XX-lecia Klubu Skoczek nie przyjdzie już żadne Jego zgłoszenie do turnieju. Na pewno będzie nam Go brakowało. We wspomnieniach zostaną Jego partie szachowe, jakich setki z nami rozegrał…

 

 

Niech spoczywa w pokoju (R.I.P)….

 


 
W środę 14 czerwca 2017 r. walczymy o Tort Lodowy ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
poniedziałek, 12 czerwca 2017 21:51

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szybkim krokiem zbliżają się wakacje. Na ostatniej prostej , już w najbliższą środę w dniu 14 czerwca 2017 r. organizujemy VI Turniej Akademii Szachowej SKOCZKA „O Tort Lodowy”. Turniej ma charakter otwarty dla młodzieży szkół podstawowych i gimnazjów, posiadających co najwyżej (uwaga !) III kategorię szachową. Jedyne ograniczenie to ilość miejsc – 14.

Początek turnieju o godz. 17.00, a więc o pół godziny wcześniej niż zwykle !

Zagramy 5 rund systemem szwajcarskim w tempie 5 minut na pierwsze 12 posunięć (maksymalnie ! Zbyt szybka gra będzie karana porażką !), a następnie 5 minut na pozostałą część partii z dodatkiem 5 sekund za każde wykonane posunięcie (tzw.Fischer).

Zapisy na Chessarbiter Pro : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_3771/index.html?l=pl

Będzie to doskonała okazja do sprawdzenia swoich umiejętności przed Wojewódzką Olimpiadą Młodzieży w Łazach, która odbędzie się w dniu 24 czerwca 2017 r.

 
Krzysztof Sielicki i Bartosz Kowalik wygrali turniej w Połczynie Zdroju ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
poniedziałek, 05 czerwca 2017 08:16

 

Autor : Wiesław Bućko

 

 

W kolejnym turnieju z serii Grand Prix, rozegranym w dniu 04 czerwca 2017 r. w Połczynie Zdroju, zdecydowanie najlepszym okazał się zawodnik SKOCZKA Krzysztof Sielicki, który już przed ostatnią rundą zapewnił sobie zwycięstwo. Duża w tym również zasługa innego szachisty SKOCZKA – Bartosza Kowalika, który efektownym finiszem , serią czterech kolejnych zwycięstw w ostatnich partiach, "wyciął" koledze konkurencję, a sobie zapewnił drugie miejsce. Ekipę SKOCZKA tworzyli ponadto Krzysztof Dłużyński, Cyprian Guzek oraz najmłodszy w ekipie Wojciech Kowalik (rocznik 2009).

Turnieje połczyńskie, których głównym animatorem jest Wiesław Bućko, prezes klubu CAISSA Połczyn Zdrój, a którego wydatnie wspomaga pomocą Adam Tararako, gromadzą zawsze na starcie spore grono miejscowych szachistów, którzy szczególnie w tych turniejach są widoczni. Pomimo niskiego wpisowego (a może właśnie dlatego !), gromadzą dość sporą grupę miłośników Królewskiej Gry, którzy w bardzo sportowej atmosferze grają o prestiż.  Dla nas , zawodników SKOCZKA, była to doskonała okazja zagrać w turnieju, aby wypróbować niektóre elementy własnego, indywidualnego szkolenia. Ponadto przywieźliśmy ze sobą trochę materiałów reklamujących nasz lipcowy Festiwal Szachowy w Choszcznie, z których kubki z okolicznościowym nadrukiem cieszyły się wśród obecnych zasłużonym zainteresowaniem.

Tym bardziej cieszy niewątpliwy sukces choszczeńskich szachistów i miejsca na podium.  Słabiej tego dnia byli dysponowani Krzysztof Dłużyński i Cyprian Guzek. Szczególnie Cypriana stać na o wiele więcej, jednak tego dnia obydwaj grali zdecydowanie poniżej swoich możliwości. Wojtek Kowalik zagrał na miarę swoich możliwości, ugrał 3 punkty, chociaż apetyt na zwycięstwa, podparty niewątpliwym talentem, ma o wiele większy.

 

 

Miejsca zawodników SKOCZKA :

1. Sielicki Krzysztof
 

2. Kowalik Bartosz

8. Dłużyński Krzysztof

18. Guzek Cyprian

31. Kowalik Wojciech

Startowało 35 szachistów i szachistek.

Wyniki turnieju :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_3667/results.html?l=pl&tb=10_

 
Dramatyczna końcówka turnieju w Choszcznie ! Arkadiusz Korbal Mistrzem Choszczna na rok 2017 ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 28 maja 2017 07:41

Relacja i galeria zdjęć autorstwa Pani Marty Naskręt na stronie Urzędu Miejskiego w Choszcznie : http://www.choszczno.pl/content/view/5334/1/


 

Mm Nikolai Aliavdin (po lewej) niezwykle ambitnie walczył o zwycięstwo w ostatniej partii z Tygranem Dzhuguryanem i o zwycięstwo w turnieju. O zwycięstwie w turnieju Arkadiusza Korbala (na zdjęciu obok N.Aliavdina) zadecydował jeden punkt lepszej progresji.

 

 

Rzadko który turniej w Choszcznie, a już szczególnie w randze mistrzowskiej, miał taką dramaturgię, zgodnie z którą walka o tytuł Mistrza Choszczna trwała aż do ostatniej rundy, do ostatniej partii, do ostatniego wykonanego na szachownicy posunięcia. Bywało u nas, ze wcześniej „starzy Mistrzowie" dobieranych przez system komputerowy „młodych” przeciwników traktowali jak sparingpartnerów, koncentrując się wyłącznie na kilku kluczowych

pojedynkach. W sobotę 27 maja 2017 r. zawody byłyby niezłym zadaniem dla bookmacherów, ponieważ uformowała się wprawdzie po pierwszych rundach grupka faworytów, ale zawodnicy na czołowych miejscach mieszali się niczym w tyglu. Nie wiadomo tak naprawdę, czy słabiej w tym dniu był dysponowany mistrz międzynarodowy Nikolai Aliavdin, czy lepiej dysponowani jego przeciwnicy, ale po remisie w czwartej rundzie z Janem Czuchnickim i porażce z Arkadiuszem Korbalem, zawodnik z Myśliborza, do ostatniej rundy, do ostatniej partii, do ostatniego posunięcia, ambitnie doganiał czołówkę, aby w ostatecznym rozrachunku, po wygranej z Tygranem Dzughuryanem, zająć jednak drugie miejsce. Przy czym, przy równej ilości punktów cząstkowych, równej ilości punktów pomocniczych (tzw. „małego” Buchholza i „dużego” Buchholza), o tytule Mistrza Choszczna na rok 2017, którym ostatecznie został Arkadiusz Korbal z GRYF Szczecin, zadecydowała …lepsza o jeden punkcik progresja !

W turnieju wystartowało 50 zawodników i 2 zawodniczki. Nie zawiedli nas młodziutcy zawodnicy STILON Gorzów Wlkp. - Kamil Dzida, Michał Koziorowicz, Jakub Czechowski - którzy stanowili czołówkę naszych zawodów. Nie zawiodła nas grupa zawodników Pałacu Młodzieży na czele z Janem i Adamem Czuchnickimi oraz z GRYF Szczecin, z liderem grupy Arkadiuszem Korbalem. Nikolai Aliavdin przywiózł z Myśliborza grupkę ambitnej młodzieży, która dopiero stawia pierwsze kroki w tym ambitnym sporcie. Ponad 200 km dojazdu z Gniezna nie było problemem dla Jacka i Janka Kukorowskich. W turnieju zagrała liczna grupa zawodników ze Stargardu, co bardzo uatrakcyjniło turniej, ponieważ prezentowali równy, silny poziom gry. Klub SKOCZEK reprezentowało w tym turnieju 15 uczestników i trzeba przyznać, że każdy z nich odniósł swoje większe i mniejsze sukcesy.

Atmosfera zawodów była znakomita i wszyscy świetnie bawili się w szachy, a zawody bardzo sprawnie, w pełni zgodnie z przyjętym harmonogramem czasowym, poprowadził Kazimierz Łaszewski – sędzia klasy państwowej.

 

Klasyfikacja końcowa (wyciąg) :

  1. Korbal Arkadiusz – GRYF Szczecin
  2. Aliavdin Nikolai – HETMAN Myślibórz
  3. Dzida Kamil – STILON Gorzów Wlkp.
  4. Dzhuguryan Tygran – AKADEMIA MORSKA Szczecin
  5. Czuchnicki Adam – PAŁAC MŁODZIEŻY Szczecin
  6. Koziorowicz Michał – STILON Gorzów Wlkp.
  7. Puksza Andrzej – STOCZEK 45 Białystok
  8. Kukorowski Jan – CHROBRY Gniezno.

 

Miejsca zawodników SKOCZKA :

9. Dłużyński Krzysztof

13. Kowalik Bartosz

14. Piotrowski Bronisław

16. Sielicki Krzysztof

17. Andrzejewski Jakub

20. Guzek Cyprian

21. Badsung Radosław

24. Kalita Kamil

30. Dulęba Sławomir

36. Dziechciarewicz Maciej

44. Tomczyk Szymon

45. Szyjka Czesław

46. Furs Emilia

48. Kowalik Wojciech

52. Smoczyk Julian

 

 

Nagrodę specjalną dla najlepszego zawodnika w wieku powyżej 65 lat odebrał Jan Czuchnicki (na zdjęciu po prawej). Obok Krzysztof Dłużyński - wiceprezes UKSz SKOCZEK, autor relacji.

 

 

 

Nagrody specjalne (nie były dublowane)

Najlepszy junior do lat 12 – Łabędzki Kamil – SZACH Gryfice

Najlepszy senior powyżej 65 lat – Czuchnicki Jan – PAŁAC MŁODZIEŻY Szczecin

Najlepsza kobieta – Załóg Aleksandra – HETMAN Koszalin

Najlepszy zawodnik z Choszczna – Kowalik Bartosz – SKOCZEK Choszczno

Najstarszy zawodnik – Harasimowicz Aleksander - Stargard

Najmłodszy zawodnik – Kowalik Wojciech – SKOCZEK Choszczno.

 

 

 

Pełne wyniki turnieju :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_12/results.html?l=pl&tb=10_

Więcej…
 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 42